Miało być papierowo, ale...
W związku z tym, że od kilku dni oficjalnie jestem mieszkanką Płońska postanowiłam troszkę Wam to miasto przybliżyć :)
Sama też nie znam go zbyt dobrze, ale coraz częstsze i dłuższe spacery z Lenką pozwalają mi na coraz lepsze rozeznanie.

Na początek kościół św. Michała Archanioła.
Był częścią karmelickiego zespołu klasztornego, początkowo drewniany. Został zniszczony podczas wojen szwedzkich. Prawdopodbnie ufundpwany przez Bonę :)

i dzwonnica ( w tel ul. Płocka, ale ona innym razem )

To nie jest jakby się wydawało pozostałość po czasach PRL ( no może szyld )
sklep choć nie ma jakieś wielkiej klienteli nadal funkcjonuje.
najstarsza restauracja w Płońsku
W tym domu wychował się też Dawid Ben Gurion
Osowbiście nie byłam, ale kiedyś bywało tu wielu artystów i znanych postać, które chwaliły sobie wystrój, atmosferę i jedzenie... muszę koniecznie tam zajrzeć :)

I jeszcze raz Kaprys

Płoński Rynek

A tu inna strona Płońska "schody do nikąd"

i jedne z nielicznych pozostałości dawnego Płońska
w jednym z tych domów działa jeszcze zakład szklarski
A na koniec dwie fotki rzeki Płonki ( od której prawdopodobnie powstała nazwa miasta) po ostatnich roztopach.
Normalnie rzeka ma ok 10 metrów szerokości. A tu zalała część parku i mostek.

Mam nadzieję, że kogoś z Was zainteresuje moje nowe miasto a przy okazji wpadnie do mnie na kawkę :)
ZAPRASZAM
CDN.